Premier wyszedł z dyskusji zmęczony, ale jak mówił reporterowi Radia ZET, z tego nawału pytań wniknęła co najmniej jedna ważna konkluzja: prawo dotyczące internetu czy praw własności jest przestarzałe. Prócz działań w sprawie ACTA, premier chce przyjrzeć się polskiemu prawu - czy nie jest zbyt opresyjne dla internautów.
Premier zapowiedział, że uważnie przyjrzy się pracy urzędników, bo tu sprawa ACTA pokazała poważne słabości. Tusk w rozmowie z reporterem Radia ZET Jackiem Czarneckim przyznał, że denerwuje go mocno praca jego ministrów w sprawie ACTA.
Lider PO mocno zadeklarował, że Polska nie wycofa podpisu pod ACTA, ale też pochopnie tej umowy nie ratyfikuje. Premier nie wykluczył skargi w sprawie ACTA do Trybunału Sprawiedliwości UE. Zapowiedział też w tym temacie aktywność polskich europosłów.
We wczorajszej debacie w Kancelarii Premiera wzięło udział ok. 200 osób. Tysiące śledziło dyskusję o antypirackiej umowie ACTA w internecie.
jc/Radio ZET